Archiwa kategorii: niska samoocena

Cztery pory życia

Kiedy tak sobie myślę, wyróżniam w moim życiu cztery etapy. 1) Dzieciństwo – czas, w którym jeszcze nie zastanawiałam się nad takimi sprawami jak moje miejsce wśród ludzi, prawo do bycia kochaną i tak dalej. Z tego, co mówi moja … Czytaj dalej

Opublikowano dysfunkcje, miłość, nerwica, niska samoocena, orientacja seksualna, problemy z adaptacją

Atak wkurwu

Minął ponad miesiąc od ostatniego wpisu, więc wypadałoby dać znak życia. No więc żyję. Raz miałam atak wkurwu, trochę nieproporcjonalny i męczący, ale w gruncie rzeczy uzasadniony, choć długo trwało, zanim jakoś ułożyłam sobie to wszystko w głowie, dlaczego się … Czytaj dalej

Opublikowano autoterapia, frustracja, niska samoocena, obawy, wstyd

Smuteczek

Nie jest to fajne, kiedy człowiek przeszedł terapię – która wprawdzie, jego zdaniem, nie załatwiła wszystkich spraw, ale jednak sporo zrobiła, zredukowała nerwicę, pozwoliła się przyznać do różnych rzeczy, do których wcześniej się nie przyznawał – a jednak wciąż czuje … Czytaj dalej

Opublikowano autoterapia, ból, depresja, nadzieja, nerwica, niska samoocena, smutek

Zazdrość

Dzisiaj zazdrość mnie siekła. Taka kompletnie irracjonalna zazdrość o kogoś, kogo prawie nie znam. Ale chciałabym znać. Zazdrość o to, że inni mają tej osoby więcej niż ja. Że należy do wszystkich. I tak sobie analizuję to uczucie. Myślę o … Czytaj dalej

Opublikowano ból, frustracja, jazdy, niska samoocena, smutek, zazdrość

Wolność do bycia beznadziejnym przypadkiem

Beznadziejnym przypadkiem nie jest się z urzędu. To znaczy gdzieś tam, w głębi siebie, się nim jest, ale nie wolno się z tym zdradzić, bo kaplica. Jeśli ktoś się dowie, że jesteś beznadziejnym przypadkiem, totalnym zerem, za jakie się uważasz … Czytaj dalej

Opublikowano ból, niska samoocena, ogólne, smutek, terapia

Nie potrafię zrozumieć

Nie potrafię zrozumieć, dlaczego tak wielka część mojego życia, te najpiękniejsze lata, zostały całkowicie zmarnowane pod względem poznawania miłości, seksu, uczenia się bliskości z drugim człowiekiem. Przepełnia mnie wielki żal, którego nie mam przeciwko komu skierować. Nie rozumiem, dlaczego żyłam … Czytaj dalej

Opublikowano dysfunkcje, niska samoocena, problemy z adaptacją, smutek

Spalam się

Silne emocje zawsze mnie spalały. Jeśli czegoś lub kogoś bardzo pragnęłam, nie potrafiłam tego zdobyć. Prawie zawsze próbowałam, ale paraliżował mnie strach i nie umiałam zrobić nic rozsądnego; wręcz przeciwnie – zachowywałam się najgłupiej, jak było można. Zżerały mnie kompleksy, … Czytaj dalej

Opublikowano miłość, niska samoocena, obawy, smutek