Archiwa kategorii: smutek

Smuteczek

Nie jest to fajne, kiedy człowiek przeszedł terapię – która wprawdzie, jego zdaniem, nie załatwiła wszystkich spraw, ale jednak sporo zrobiła, zredukowała nerwicę, pozwoliła się przyznać do różnych rzeczy, do których wcześniej się nie przyznawał – a jednak wciąż czuje … Czytaj dalej

Opublikowano autoterapia, ból, depresja, nadzieja, nerwica, niska samoocena, smutek

Pustka

To, co czuję teraz, co czułam tyle razy w życiu od najmłodszych lat; to poczucie pustki, jakby już nigdy nic nie miało się zdarzyć, jakbym była w głębokiej studni, z której nie mogę dosięgnąć żadnego człowieka – a może po … Czytaj dalej

Opublikowano depresja, frustracja, obawy, smutek

Zazdrość

Dzisiaj zazdrość mnie siekła. Taka kompletnie irracjonalna zazdrość o kogoś, kogo prawie nie znam. Ale chciałabym znać. Zazdrość o to, że inni mają tej osoby więcej niż ja. Że należy do wszystkich. I tak sobie analizuję to uczucie. Myślę o … Czytaj dalej

Opublikowano ból, frustracja, jazdy, niska samoocena, smutek, zazdrość

Co mi zrobiła

Przez kilka ostatnich nocy kiepsko spałam, czemu mógł być winien upał albo czytana właśnie książka, ale ponieważ bezsenność często sprawia, że z ciemności wyłaniają się złe myśli, więc się wyłoniły. Zaczęłam myśleć o tych pierwszych latach mojego życia, których nie … Czytaj dalej

Opublikowano ból, dotyk, dysfunkcje, frustracja, miłość, nadzieja, problemy z adaptacją, rodzina dysfunkcyjna, smutek

Wolność do bycia beznadziejnym przypadkiem

Beznadziejnym przypadkiem nie jest się z urzędu. To znaczy gdzieś tam, w głębi siebie, się nim jest, ale nie wolno się z tym zdradzić, bo kaplica. Jeśli ktoś się dowie, że jesteś beznadziejnym przypadkiem, totalnym zerem, za jakie się uważasz … Czytaj dalej

Opublikowano ból, niska samoocena, ogólne, smutek, terapia

Nie potrafię zrozumieć

Nie potrafię zrozumieć, dlaczego tak wielka część mojego życia, te najpiękniejsze lata, zostały całkowicie zmarnowane pod względem poznawania miłości, seksu, uczenia się bliskości z drugim człowiekiem. Przepełnia mnie wielki żal, którego nie mam przeciwko komu skierować. Nie rozumiem, dlaczego żyłam … Czytaj dalej

Opublikowano dysfunkcje, niska samoocena, problemy z adaptacją, smutek

Wpadanie do studni

Czasem jeszcze nachodzi mnie chandra. To ponoć naturalne. Tyle tylko, że kiedy przychodzi, towarzyszy jej poczucie, że tak już zostanie, że to mój naturalny stan. Te chandry są bowiem rozpaczliwie podobne do tego poczucia smutku i beznadziei, które trwało i … Czytaj dalej

Opublikowano autoterapia, smutek, zaufanie